poniedziałek, 21 maja 2018

Jak długo idzie przelew z Polski do Wielkiej Brytanii?

Dwadzieścia lat temu przesyłałem przelew w funtach z Polski do banku w Wielkiej Brytanii. Cała operacja trwała koło tygodnia zanim pieniądze pojawiły się na rachunku odbiorcy.

Zastanawiałem się ile teraz współcześnie zajmie taki przelew. Pamiętajmy, że nie chodzi o euro, gdzie można skorzystać z mechanizmu SEPA. Chodzi o przelew w funtach, który jak sądziłem do dzisiejszego ranka jest pewnie przepychany przez jakieś wolniejsze systemy.

Dziś rano miałem okazję sprawdzić swoje oczekiwania. Sądziłem, że przelanie funtów z Aliora do HSBC w Londynie zajmie przynajmniej jeden dzień roboczy. Realizacja przelewu w trzy dni robocze nie zrobiłaby na mnie wrażenia.

Poczynania obu banków jednak zwaliły mnie z krzesła.

Przelew zleciłem wczoraj wieczór w Kantorze Walutowym Alior Banku. Dziś rano ósmej wyszedł z Alior i... o 9.30 był zaksięgowany na rachunku w HSBC w Wielkiej Brytanii. 

Jestem w głębokim szoku bo nawet przelewy w złotówkach nie idą tak szybko pomiędzy rachunkami krajowymi. 

Good job Alior & HSBC!

Zaczynamy doświadczać pewnej technologicznej rewolucji - międzynarodowe transfery walutowe rozliczane w czasie niemal online. 

To też każe mi się zastanawiać nad tym, czy cały hype wokół bitcoina nie jest przereklamowany. Bitcoin miał być remedium na wysokie koszty transferu pieniędzy i czas rozliczeń. Ja za przelew zapłaciłem ZERO ZŁOTYCH. Mieścił się w tzw. "liczniku" kantoru aliorowego, gdyby nie to pewnie zapłaciłbym 30zł. Odbiorca też pewnie coś zapłacił. Zakładam, że podobną kwotę. Ale transfer przeszedł prawie natychmiast. Przy Bitcoinie pewnie koszt byłby mniejszy, ale nie raz zdarzało mi się czekać parę godzin na potwierdzenie transakcji.

2 komentarze:

  1. Gdybym wiedziałem, że Alior jest taki szybki, to bym się do nich przeniósł. Ja czekałem kilka dni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy to była prędkość po stronie Aliora czy HSBC, pewnie obu po trochu.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane. Próby spamowania linkami czy promocji stron internetowych będą blokowane. Blokowane będą też wulgaryzmy i niestosowne zachowania.