piątek, 15 czerwca 2018

Raty równe a raty malejące - na czym polega różnica?

Zaciągając kredyt zazwyczaj można zdecydować czy chcemy go spłacać w wariancie z równymi ratami, albo też z ratami malejącymi. Podjęta decyzja ma wymierne skutki finansowe warto zatem zrozumieć na czym polega różnica pomiędzy tymi wariantami.

Rata każdego kredytu składa się z dwóch elementów:
  • części kapitałowej - w której oddajemy to co pożyczyliśmy, czyli spłacamy kapitał kredytu,
  • części odsetkowej - w której płacimy za to co pożyczyliśmy, czyli ponosimy koszty pożyczonego kapitału.
Spłata części kapitałowej zmniejsza nasze saldo zadłużenia, a część odsetkowa wyliczana jest od aktualnego salda.

Istnieje wzór matematyczny pozwalający obliczyć takie składowe raty aby za każdym razem rata była równa. Mamy wtedy o czynienia ze spłatą w ratach równych. W takim przypadku w każdej racie inny będzie udział części kapitałowej do odsetkowej. 

W przypadku rat równych, na początku spłaty kredytu będziemy przede wszystkim spłacać odsetki, a część kapitałowa raty będzie niewielka. Oznacza to, że saldo zadłużenia naszego kredytu będzie malało bardzo wolno, aby przyspieszyć dopiero pod koniec okresu kredytowania.

Ma to niebagatelne znaczenie kiedy zaciągamy kredyt w walucie (nie wiem czy jeszcze takich udzielają) bo naszym ryzykiem walutowym jest obciążone właśnie to saldo kredytu, które pozostało nam jeszcze do spłaty.

Warto zauważyć, że raty równe mogą się zmieniać! jeżeli kredyt ma zmienne oprocentowanie, to co pewien okres wysokość rat zostaje przeliczona w oparciu o zmieniony wskaźnik odsetek. Wtedy następuje wyliczenie nowych rat równych przy założeniu, że będzie takie samo oprocentowanie do końca całego okresu kredytowania. Wysokość raty na następny okres odsetkowy zatem może się zmienić.

Na wysokość raty może wpłynąć także kurs waluty w której jest ona wyrażona, ale to pominiemy.

W każdym razie możemy mieć spłatę w ratach równych, ale jeśli zmieni się oprocentowanie czy kurs to raty też się zmienią.

Drugi wariant to spłata w ratach malejących. W takim przypadku spłacamy zawsze taki sam kawałek kredytu w części kapitałowej. W ten sposób nasze saldo zadłużenia maleje szybciej i od tego malejącego salda naliczane są coraz niższe odsetki. W takim wypadku przez cały okres kredytowania (przy założeniu stałego oprocentowania) raty powinny maleć, a cześć odsetkowa zdążać do zera. Ostatnia rata powinna być już w zasadzie w całości jedynie rata kapitałową.

Oczywiście w tym przypadku też musimy pamiętać, że jeśli kredyt ma zmienne oprocentowanie, to przy przeliczeniu oprocentowania wyliczane są nowe raty i ich wysokość może się zmienić. Podobnie w kwestii kursu waluty.

Generalnie przy założeniu stałej stopy oprocentowania przez cały okres przy ratach równych  będziemy mieli na początku niższe raty niż przy ratach malejących. Pod koniec kredytu sytuacja się odwróci. Jednakże przy ratach malejących całkowita kwota do spłaty będzie mniejsza bo na początku szybciej będziemy oddawać kapitał kredytu, stąd łączna suma zapłaconych odsetek będzie mniejsza niż w wariancie z ratami malejącymi.

Zaciągając kredyt warto poprosić o symulację obu wariantów.



czwartek, 7 czerwca 2018

Lokaty bankowe - czerwiec 2018

Szybki przegląd tego co mamy na rynku. Nie spodziewam się zmian, ale dla porządku popatrzmy jakie lokaty są aktualnie promowane czy jakie mają sensowne oprocentowanie.

Na poziomie 4% mamy Nest bank (3 i 6 miesięcy) oraz Idea Bank (2 miesiące). Oczywiście są to lokaty promocyjne, dla nowych klientów.

Poziom 3,5% to Eurobank (1m), mBank (3m), Idea bank (3m) i BGŻoptima (3m) - wszystko w promocji dla nowych.

Estoński inBank proponuje 3,15% na 36 miesięcy.

3% tylko wymienię:  Idea, Getin, Deutsche.

Niżej nie chce mi się schodzić. 

Generalnie nie spodziewam się jakichkolwiek zmian w lokatach skoro polityka RPP na razie jest taka żeby były realnie ujemne stopy. Tylko inflacja szaleje, masło ostatnio widziałem po 6,99 a jeszcze wzrosną ceny paliw - ale kto by się tym przejmował.

Bez promocji i haczyków - łyso.
Maksimum tego co można dostać wyznacza Idea Bnk - 2,8% na 3 miesiące. Jest więc gorzej, w zeszłym zestawieniu bez haczyków dawali 3,2%. Widocznie panika wokół Get Backu już się uspokoiła i nie boją się odpływu depozytów.

Jeszcze Toyota nabk daje na lokatach długoterminowych 2,7% na trzy lata i 2,55% na dwa lata. Nie wiem jednak czy trzymanie na tak długo na lokacie ma sens.

Reszta jest poniżej 2,5% - nie chce mi się o tym pisać.