poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Marketing PPK i obietnice likwidacji OFE

May od pewnego czasu do czynienia z coraz bardziej intensywną propagandą na rzecz Pracowniczych Planów Kapitałowych. Jednocześnie premier obiecuje likwidację OFE i przekazanie pieniędzy tam zgromadzonych na Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego polaków. 

Nie wiem jednak czy wiecie, ale za tym wszystkim kryje się podtekst. Pod płaszczykiem tego, że rząd nam coś "da", jest smutna prawda o tym, że de facto chce położyć łapę na kolejnych naszych oszczędnościach i składkach.

Po pierwsze PPK będą, w swoim standardowym wydaniu zarządzane przez Państwowy Fundusz Rozwoju. Owszem pracodawcy będą mogli zawrzeć umowę z innym podmiotem, ale pewnie wielu tego nie zrobi i miliardy złotych trafia pod kuratelę państwowej instytucji z politycznie wyznaczanymi priorytetami.

Po drugie, oddanie pieniędzy z OFE spowoduje, że reszta naszej składki, która pozostała po poprzednim rozbiorze drugiego filara emerytalnego też trafiać będzie do ZUS. Rozumiecie już o co chodzi? To nie o te zgromadzone pieniądze się to czy gra, ale o te składki, które będą wydawane na bieżąco w ZUS i nie będzie trzeba teraz do niego dokładać. 

A za dwadzieścia lat rząd zrobi kolejną reformę i zmniejszy zapisy na kontach w ZUS. A dlaczego by nie? Będzie kryzys, będzie zadłużenie, etc... coś trzeba będzie zrobić, żeby nie dokładać do systemu emerytalnego...


wtorek, 2 kwietnia 2019

Ranking lokat bankowych - kwiecień 2019

Nie chciałem wczoraj publikować zestawienia lokat bo mogłoby to zostać uznane za żart. A niestety poziom oprocentowania na lokatach może być uznany za żart w zestawieniu z informacjami o inflacji. Tak czy inaczej, jakież zestawienie tego co banki nam proponują zrobić trzeba.

Początek stawki się nie zmienia. 4% można dostać na lokatach połączonych z zachętami i promocjami w Nest banku, (3 miesiące przy otwieraniu konta), Idea banku (3m dla nowych klientów) czy Getin Banku (3m na lokacie mobilnej dla posiadaczy konta).

Nowym klientom niezłą lokate na 3,5% na trzy miesiące proponuje też mBank i BGŻOptima. Analogiczny poziom proponuje Idea bank dla nowych klientów dla których lokata Happy na 4% jest za mała i chcieliby ulokować ponad 20 tyś złotych.

3,2% proponuje posiadaczom konta Idea Bank dla nowych środków 

Eurobank proponuje "na start" lokatę na 3% dla nowych klientów zakładających konto.

Cała reszta poniżej 3% ale, najlepsza lokata bez haczyków i ofert wiązanych to 2,9% od Idea Banku na 3 miesiące albo 2,8% na 6 miesięcy czy 2,7% na 12 miesięcy.

Bez haczyków jest jeszcze Plusbank z lokatą na 2,6% na 6 miesięcy albo 2,4% na 3 miesiące.

Jeżeli chodzi o duże banki to z promocją "wyskoczył" Alior na 24 miesiące na 2,2% dla posiadaczy konta.




piątek, 15 marca 2019

Inflacja na żywności

GUS podał ważne dane o inflacji w lutym. Według ostatecznych wyliczeń, inflacja wyniosła 1,2% rok do roku i okazała się nieco wyższa niż spodziewali się analitycy. Rok do roku wyższe były ceny żywności  i to aż o o 2,2% oraz transportu o 2,5% (przede wszystkich chodzi o wpływ cen paliw) koszty mieszkania wzrosły rok do roku o 0,6%. Niższe niż rok temu były ceny odzieży i obuwia o 3,2% oraz w zakresie łączności o 2,4%.

Problem ze statystykami tego typu wynika z metodyki ich liczenia. GUS rewiduje np co jakiś czas koszyk dóbr, przeliczając wagi przykładane do poszczególnych składników. O ile  kiedyś wpływ wydatków w zakresie użytkowania mieszkania lub domu i nośników energii, łączności, zdrowia był wyższy, to dziś jest liczony wg. mniejszej wagi. Wzrosła za to waga wydatków na transport i żywność.


Na pewno daje się zauważyć to, że w lutym żywność podrożała znacznie bardziej niż w styczniu. Generalnie ceny żywności rosną stale, w ubiegłym roku też rosły. Ma na nie wpływ wiele czynników, bo np. ceny paliw powodują wzrost kosztów transportu, ale też pośrednio przekładają się na wzrost cen żywności.

Sama żywność też nie rośnie w sposób jednorodny, bo np. mamy do czynienia z kolejnym przyspieszeniem wzrostu cen pieczywa, które poszły w lutym w górę w porównaniu do lutego ubiegłego roku aż o 9,3%. Znacznie mniej, bo o  0,4% wzrosły ceny mięsa, ale wędliny podrożały o 1,3%. Cena masła wzrosła o 3,8%. Owoce potaniały o 13,7%, ale ceny warzyw wzrosły o 15,8.

Ktoś może zapytać - jak to się ma do moich wydatków. Odpowiedź jest taka, że nijak. Bo każdy ma inną strukturę i jeżeli ktoś na żywność, mieszkanie i ogrzewanie oraz dojazdy do pracy wydaje 80% swoich dochodów, to wzrosty w tych kategoriach odczuje znacznie bardziej niż ktoś majętniejszy, u kogo wydatki na te rzeczy stanowią zaledwie 50% struktury.