czwartek, 6 września 2018

Na czym mają polegać Pracownicze Plany Kapitałowe?

W lipcu 2019 roku pierwsze firmy mają zostać objęte przepisami o tworzeniu i prowadzeniu Pracowniczych Planów Kapitałowych. Jest to nowy sposób rządu na skłonienie obywateli do oszczędzania na emeryturę. Oczywiście na poziomie deklaracji jest to program dobrowolny i pieniądze w nim złożone mają być własnością pracowników. czy tak jest w istocie - przekonamy się. 

Poniżej chciałbym pokrótce opisać najważniejsze założenia programu.
Źródło: kadr z prezentacji MF

Pracownicze Plany Kapitałowe mają objąć wszystkich pracowników w wieku do 55 lat, a w przypadku tych powyżej 55 lat na ich wyraźny wniosek. Mają one objąć pracowników na umowach o pracę, ale nie tylko, także na innych umowach, ale już nie na tzw. b2b czyli na własnej działalności. 

Terminy od kiedy poszczególne kategorie pracodawców będą zobowiązane utworzyć PPK sa następujące:
    od lipca 2019 r. - firmy zatrudniające co najmniej 250 osób

    od stycznia 2020 r. - firmy mniejsze z 50-249 pracownikami

    od lipca 2020 r. - jeszcze mniejsze firmy z 20-49 osobami

    od stycznia 2021 r. - pozostałe firmy, zatrudniające co najmniej jednego pracownika oraz pracodawcy w sferze budżetowej.
Składka na PPK w wysokości min 2% wyliczana będzie od pensji brutto, ale pobierana od pensji netto. Dla najmniej zarabiających (1,2 krotność minimalnego wynagrodzenia) będzie ona wynosić 0,5%. Pracownik na własne życzenie będzie mógł składkę zwiększyć i odkładać maksymalnie do 4% wynagrodzenia.
Drugą część składek ma finansować pracodawca. Przy czym nie będą się one wliczały do tzw. podstawy wynagrodzenia. Pracodawca ma obowiązkowo dorzucać 1,5% wynagrodzenia brutto i (jak rozumiem w przypadku kiedy pracownik zadeklaruje zwiększenie swojej składki) zwiększyć swoją część do maks 4% wynagrodzenia brutto pracownika.

Teoretycznie więc w przypadku maksymalnym na PPK pracownika odkładałoby się 8% jego pensji brutto.

Do tego państwowa dopłata ma wynieść na powitanie 250zł a później rocznie 240zł.

Co do dobrowolności - wygląda to tak, że aby nie zostać zapisanym do PPK trzeba będzie złożyć oświadczenie. Brak oświadczenia to zapisanie "z automatu". Co więcej raz na cztery lata mamy być ponownie "z automatu" zapisywani. Podobnie w przypadku zmiany pracy - jak nie chcemy do PPK to trzeba podpisać oświadczenie.

Nie znalazłem opcji zawieszenia udziału i odprowadzania składek. 

Znalazłem za to opcję całkowitej rezygnacji, polegającą na tym że odzyskamy własną część składek 70% składek pracodawcy (chyba nominalnie czyli tyle ile wpłaciliśmy). 30% składek pracodawcy pójdzie na subkonto w ZUS, a dopłaty od państwa stracimy. Nie wiem tylko co z wypracowanymi przez lata od wpłaconych składek zyskami.

Acha, od tego co wypłacimy z PPK będzie trzeba zapłacić podatek dochodowy.

Środki zgromadzone w PPK nie będą podlegać egzekucji sądowej i administracyjnej, za wyjątkiem roszczeń alimentacyjnych. W przypadku rozwodu, środki na PPK dzielone tak, jak przy podziale  majątku wspólnego. W przypadku śmierci, połowę środków z rachunku PPK otrzyma (na swoje PPK albo IKE lub PPE) małżonek (w przypadku wspólnoty majątkowej), po przedstawieniu aktu zgonu. Druga połowa środków trafi do masy spadkowej, chyba, że zmarły złożył wcześniej dyspozycję na wypadek śmierci.

Pieniądze zgromadzone w Pracowniczych Planach Kapitałowych będzie można wypłacić, bez "wypisywania się" z PPK w dwóch sytuacjach:
  • w przypadku poważnej choroby będzie można wypłacić 25%
  • maksymalnie calość będzie można przeznaczyć na wkład własny przy zakupie pierwszego mieszkania ale tylko do 45 roku życia - środki te będzie trzeba zwrócić w wysokości nominalnej, najpóźniej między 5 i 15 rokiem od wypłaty.
Wypłata na emeryturę ma być możliwa w kilku wariantach po osiągnięciu 60 roku życia:
  •  można będzie jednorazowo wypłacić całość środków. Jednak w tym przypadku zostanie pobrany podatek dochodowy,
  • będzie można wypłacic jednorazowo 25% a resztę w ratach przez min 10 lat - ten wariant ma być bez podatku,
  • możliwe będzie też świadczenie małżeńskie - gdy oboje małżonków po 60 roku życia połączy swoje oszczędności w jedną pulę i będzie ono wypłacane minimum 10 lat niezależnie czy oboje czy tylko jedno będą nadal żyli.
Sądzę, że w najbliższym czasie  zacznie się pojawiać więcej analiz i opisów jak ma działać ten program. W tym momencie dla mnie jest jeszcze w nim zbyt wiele niewiadomych.  A każdy będzie musiał indywidualnie zastanowić się czy chca na takich zasadach w programie uczestniczyć.

sobota, 1 września 2018

Lokaty - wrzesień 2018

Mamy kolejny miesiąc i szybki rzut oka na aktualną sytuację w ofertach lokat bankowych.

Najlepsze odsetki dostaniemy na trzymiesięcznych lokatach dla nowych klientów. w Idea Banku (Lokata Happy) i Nest Banku (Lokata Witaj) jest to 4%, z kolei w mBanku i BGŻoptima 3,5% (wszystko na 3 miesiące).

Idea Bank wyskoczył z nową promocją 3,2% na jeden miesiąc na nowe środki. 

Z czołówki wypadł Eurobank, który poprzednio promował lokatami swoją aplikację mobilną.

Estoński inBank proponuje 3,15% na 36 miesięcy - tu nie ma żadnych zmian.

Na poziomie 3% możemy liczyć na oprocentowanie w Getin Banku na lokacie mobilnej na 2 miesiące (tylko dla posiadaczy konta), oprócz tego w Idea Banku możemy założyć lokaty na 2 miesiące na nowe środki lun na 3 miesiące jeśli jesteśmy nowym klientem. 

Jest jeszcze estoński inBank też z propozycją 3% na 23 miesiące.

A co gdybyśmy szukali lokat "bez haczyków" czy "ofert wiązanych"?

No to większość lokat byłaby już w powyższym zestawieniu jako lokaty na nowe środki. Gdyby jednak chcieć znaleźć lokatę nie na nowe ale na stare środki to max, na co możemy liczyć to 2,6% w Idea Banku na 12 miesięcy albo w Toyota Banku, tez na długi termin.