poniedziałek, 19 grudnia 2016

O co chodzi z BIK i wiarygodnością kredytową?

Każdy kto kiedyś chciał wziąć kredyt zapewne zetknął się ze skrótem BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej. Jest to instytucja zbierająca w jednym miejscu dane z banków o tym jakie kredyty posiadamy i w jakim są one stanie (czy spłacamy je regularnie czy też opóźniamy się ze spłatą). W sytuacji kiedy bank rozpatruje nasz wniosek kredytowy, zazwyczaj sięga z zapytaniem właśnie do BIK i na podstawie otrzymanych stamtąd informacji ocenia naszą wiarygodność. 

Im lepszy scoring i historia kredytowa, tym większa szansa na otrzymanie kredytu o korzystniejszych parametrach. Wiąże się to z tym, że klient, którego historia wskazuje na to, że rzetelnie spłaca zobowiązania, stanowi dla banku mniejsze ryzyko.

Planując wzięcie większego kredytu warto zawczasu zadbać o to aby historia kredytowa w BIK wyglądała jak najlepiej. 

BIK przede wszystkim zwraca uwagę na terminowość spłacania zobowiązań, skłonność do zaciągania długów, stan tych kredytów które mamy (czy spłacamy je w terminie, czy przekraczamy np. limit kart, etc). Zgodnie z tym co udało mi się przeczytać w internecie, informacja o opóźnieniu w spłacie jest brana pod uwagę przez minimum rok od opóźnienia, ale i przez dwa czy trzy lata może wpływać na naszą ocenę punktową.

Warto wiedzieć także, że częste zapytania z banków do BIK w sprawie kredytu (kiedy wnioskujemy często o kredyty ale ich nie dostajemy) to też ujemnie wpływają na naszą ocenę wiarygodności kredytowej. Nie każde takie zapytanie oczywiście obniża scoring, ale ich duża ilość zapewne na niego wpłynie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komentarze na blogu są moderowane. Próby spamowania linkami czy promocji stron internetowych będą blokowane. Blokowane będą też wulgaryzmy i niestosowne zachowania.