czwartek, 20 sierpnia 2020

Dochody państwa spadną o 36,7mld zlotych

Z powodu kryzysu wywołanego pandemią dochody budżetu państwa spadną o 37,6 mld złotych, tak przewiduje przyjęty dziś przez rząd projekt nowelizacji budżetu. Jest to mniej więcej tyle ile wynoszą roczne wydatki na 500+

Planowany przez rząd w nowelizacji deficyt budżetowy jest najwyższy w historii i miałby wynieść 109,3 mld złotych.


Ciekawy wykres wrzuciło na swój Twiter ING


Ciekawe skąd budżet zamierza pożyczyć te pieniądze i czy zadłuży się na rynku krajowym czy na rynkach międzynarodowych. Tak czy inaczej raczej nie będzie to miało pozytywnego wpływu na stabilność złotówki.

czwartek, 9 lipca 2020

Finansowy krajobraz pandemiczny - rosną koszty

Przyglądając się obecnej sytuacji na rynku ofert bankowych wnioski są takie, że chyba długo przyjdzie nam poczekać na powrót do banków ofert lokat na 3%. Na razie banki podnoszą opłaty i chyba warto aby przyjrzeć ię swoim rachunkom i kartom. Być może jesteśmy w stanie zaoszczędzić co nieco zamykając po prostu nieaktywne rachunki. Banki mają tendencję do wprowadzania nowych opłat i prowizji.Pula możliwych do wykorzystania nagród i promocji staje się coraz mniejsza i warto sprawdzić czy rachunki, które kiedyś otwarliśmy przy okazji jakiejś promocyjnej oferty nie zaczynają nam zjadać pieniędzy. Podobnie jest z kartami. Słynne już jest posunięcie City banku, który swą, darmową dotychczas, kartę Simplicity obkłada opłatami. Nie jestem pewien czy dotkną one obecnych klientów, ale warto trzymać rękę na pulsie.

Rosną niestety koszty utrzymania, nie tylko w aspekcie kosztów w bankach. Inflacja ma się dobrze, nowe pięćsetki są w drodze do bankomatów a NBP chwali się, że skupił obligacje za 100 miliardów. Efektywnie to oznacza przecież 100 miliardów wpompowanych w rynek. Jak to się przełoży na wartość pieniądza? Zadłużeni w walutach powinni mieć się na baczności.

czwartek, 18 czerwca 2020

Coraz mniej opłaca się trzymać oszczędności w bankach

Tak jak w tytule. Coraz mniej opłaca się trzymać oszczędności w banku. Za konto oszczędnościowe, które poziomem oprocentowania nie różni się praktycznie od zwykłego ROR trzeba coraz częściej płacić. Co więcej, na takim koncie ma się ograniczony dostęp do swoich środków. Tak więc należy się moim zdaniem zastanowić, czy trzymanie pieniędzy na koncie oszczędnościowym w ogóle ma sens. jeżeli już, to sens ma trzymanie ich na zwykłym RORze, do którego możemy w każdej chwli się dostać wypłacając z niego... ale ale.

No właśnie, okazuje się, że coraz częściej problemem jest wypłacenie większej gotówki z bankomatu. Sieci bankomatowe chcą w ten sposób rekompensować sobie spadek dochodów z prowizji od wypłat, zmuszając nas do częstszej wypłaty mniejszych kwot. Jednak może się okazać (i to trzeba sprawdzić w tabeli opłat swojego banku) czy np. któraś z kolei wypłata z bankomatu w miesiącu nie jest już obłożona prowizją. Ja tak miałem w Pekao, że któraś w miesiącu wypłata gotówki kosztowała mnie pięć złotych.

Co robić? Jak żyć?

Chyba trzeba się przeprosić z gotówką bo w sumie, różnicy nie ma (tak samo tracimy na inflacji) a przynajmniej pieniądze dostępne na zawołanie.