poniedziałek, 6 sierpnia 2018

O oszczędzaniu

Mało ludzi oszczędza. Tak mówią w mediach, tak pokazują badania. Problem wynika trochę z tego, że mimo iż poziom życia wzrósł znacząco w ostatnich latach, to jednak bardzo spora liczba ludzi nie ma wystarczających rozporządzalnych dochodów aby odłożyć.

Jest to trochę przerażające bo nasz system emerytalny będzie bezlitosny kiedy ci ludzie zaczną przechodzić na emeryturę. Wizualizowaliśmy sobie siebie jako niemieckich emerytów gdzieś na ciepłej wyspie pod palmami, a okaże się, że będzie się nam żyło gorzej niż naszym obecnym dziadkom.

Nie o tym jednak chciałem tylko o troszkę innym aspekcie. Mianowicie odnoszę wrażenie, że jak już komuś się uda coś odłożyć to za wcześnie myśli o inwestowaniu. Ludzie mają odłożone trzy pensje i już "chcą to gdzieś zainwestować". pal licho, że nie mają o tym pojęcia i nie wiedzą o ryzyku itd. rzecz w tym, że ludzie chcą inwestować nie mając zbudowanej wystarczającej poduszki finansowej dla zabezpieczenia swoich podstawowych potrzeb.

Moja rada jest taka aby odłożone oszczędności w pierwszej kolejności przeznaczać na poduszkę finansową. Tak aby mieć te sześć miesięcy czy rok dochodów odłożone. Wtedy można się poczuć bezpieczniej i spokojnie myśleć o jakimś inwestowaniu nadwyżek, ale nie wcześniej.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze na blogu są moderowane. Próby spamowania linkami czy promocji stron internetowych będą blokowane. Blokowane będą też wulgaryzmy i niestosowne zachowania.